Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

 

I'm back!

Mon Jul 21, 2008, 2:04 AM
  • Mood: Tired
  • Listening to: The 14th melody from DGM [really beautiful T.T]
  • Watching: DGM, KHR, Gintama
  • Eating: Nothing
  • Drinking: Water
OMFG, backbackbackback........... :faint:
Yo!



No więc wróciłam sobie z tej zrytej koloni ><
Była na początku beznadziejna, a gdy zaczynało być fajnie, trzeba było jechać TTT.TTT
Wyczyszczeni po zielonej nocy, z przygnębieniem na twarzy opuściliśmy Gdynię.
Żalu, przytulania i potoku łez nie było końca... Ludzie złoci, wszyscy się pogodzili i poprzytulali o.O
Jedna wielka rodzina, lol xD

Ale jednak mimo wszystko mam ogromny zaciesz, że już jestem w domu 8D
Jak dobrze spać w swoim łóziu i nie być zdzieranym o 8 rano bądź wcześniej _^_
I nie być zmuszanym do jedzenia [tam miałam status niejadka i niestety mnie pilnowano, bym coś zjadła --'].

Czyli jednak jestem najszczęśliwsza w domciu ^^










Postaram się coś naskrobać, trza się wziąć do roboty.
Na razie nie wypisuje planów, bo nie mam do tego łba ni siły _^_

Chciałam tylko ogłosić swój powrót, który i tak nie wywrze na nikim większego wrażenia xD
[pewnie większość modliła się 'nie wracaj tu!' xDDDDD]

Przepraszam, ale nawet nie chciało mi się zaglądać do ogromnej ilości nowych artów ^^'
Po prostu je usunęłam... ^^'
Jak ma ktoś coś noweg i ciekawego to mi napisać, a sprawdza i komentem zarzucę :aww:

No to tyle...


Clubs:
:iconcross-sama:



Fin

Break

Sun Jul 6, 2008, 12:24 AM
  • Mood: Unhappy
I'm leaving y'all for 2 weeks TT.TT
Goin' to Gdynia, sea, blah, blah, blah...
Sorry but I do not want to do this >.>

I'll come back on 20th July.

Bye bye, seyounara, pa pa or somethin' :tears:

fomfa [PL]

Sat Jun 28, 2008, 7:49 AM
  • Mood: Shitty
  • Listening to: DOES - Donten
  • Watching: DGM, KHR, Gintama, KKM, Soul Eater, Lucky Star...
  • Eating: Nothing
  • Drinking: Pepsi
A więc tak...
Na początku chciałam przeprosić wszystkich, którym udzielił się mój zły humor.
Powoli wychodzę z depresji i jest lepiej, więc teraz postaram się mniej okazywać moją zbyt niską samoocenę.
Przepraszam jeszcze raz za kłopoty.


Będę wdzięczna wszystkim, którzy mnie wspomogą w wyjściu z choroby :)
[jeszcze tylko trochę...]


Postanowiłam, że zbieram na tablet.
Gówno mnie to obchodzi, że i tak pewnie nie uzbieram.
Chociaż chciałabym najpierw skądś wytrzasnąc skaner, by moje prace były lepszej jakości, przez co przyjemniejsze w odbiorze [jakoś wolę tradycyjne metody rysunku].


Obserwujący mnie: 51
Oddzywający się [Ci chociaż czasemteż]: około 20 i tym dziękuję za to :hug:
Reszta: no cóż, ja nie zmuszam ^^'


Giftami dla :iconcafla: i :iconaikunfelcis: postaram się zająć jak najszybciej.

Sama nie proszę o rysunki, bo po mojej ostatniej prośbie był tylko jeden odzew, za który dziękuję :iconblackmayo: :glomp:.
Reszta mnie olała, więc stwierdziłam, że nie będę robiła żadnych konkursów itp. :XD:


Żurnal bez sensu i żadnych ciekawych informacji w nim nie znajdziecie.
Z resztajak zawsze :XD:
Mimo wszystko dziękuję za uwagę.

Clubs:
:iconcross-sama:

Przyjaciół i obserwujących nie chce mi się pisać :XD:
Kto jest moim przyjacielem ten to czuje i jest gut.
No.

[nie chce mi się zmienić mood, deviant ssie >.> i to coraz bardziej!]

edit:
Jakby ktoś coś chciał jeszcze, to tu: 10237003

Nic [PL]

Sun Jun 1, 2008, 1:30 AM
  • Mood: Shitty
  • Eating: Nothing
  • Drinking: Water
Ostatnio przestałam jeść tabletki. Wściekam się jak cholera, ale chcę już je odstawić, bo boli mnie po nich brzuch i jest mi niedobrze.
Przez to wszystko schudłam.
To chyba dobrze.

Teraz tylko czekam aż się skończy rok szkolny, bo mam już dość chodzenia tam, gdzie mnie większa większość nienawidzi.
Nie wiem, skąd to się bierze, że najwredniejsi ludzie są gwiazdami i wszyscy ich kochają, a osoby, które nic nikomu złego nie robią są znienawidzone.
Rzygam już tym.

Poza tym siedzenie na devie też mi się nudzi już.
Codziennie to samo, raz na jakiś czas nowy komentarz.... Dobrze, że chociaż część osób coś napisze, bo dzięki Wam tu jeszcze jestem.
W sumie chociaż mam konto od tamtego roku przyszłam tu dopiero w styczniu bierzącego, może lepiej było nie przychodzić...
Nie wiem, nic nie wiem.
Chce już wakacje, żeby było lepiej.
Żebym wreszcie przezwyciężyła tę głupią depresję.
Żeby brzuch przestał mnie boleć.





Prace do wykonania:
- dalsza część kapelusznikowa [nastę;pna ma być dedykacja dla :iconblackmayo: ],
- Pan Zły [potrzebuję wreszcie jakiegoś imienia dla niego!],
- :iconqashqai:'s bliczowy oc Józek,
- :iconcafla:'s narutowate oc Sun'
- charlesowy lineart dla :iconaikunfelcis:,
- & jakieś inne z zaskoczenia.




[A... jeszcze co ja chciałam powiedzieć...
Jak się komuś chce to ogłaszam, że można Roxiee narysować z jakąś męską postacią z dowolnej serii [byle ta postać nie była paskudnym paszczurem ani Tamakim Suou z Ourana - nie pytać, dlaczego nie on, bo i tak nie powiem xD].
Nie zmuszam, ale jak ktoś by się znalazł, kto by chciał, to poproszę ^^'] - ODWOŁANE, BO MNIE OLANO >.>

Clubs:
:iconcross-sama:


Friends'n'watchers:

:icone037407::iconcafla::iconazumikorum::iconjjxenon::iconstar-blazer::iconxgemxofxgeminix::iconbyrkoff::iconsweeetraspberry::iconkotlaska93::iconfairywhiz::iconbaings::iconunderfallow::iconskywillow::iconsuupule::iconlady-ryuki::iconmehmehmeh22::iconhouseofcatz::iconaikunfelcis::iconkan-u::iconlucy-chan18::iconjuanita101p::iconqashqai::iconmangafreaks4256::iconsayma::iconfreakish-chamelion::iconmaggothica::iconshinjitsu93::iconbogul3::iconviper-queenie::iconryoushirogane::iconsitraisa::iconolciq::iconxxoluskaxx::iconblackmayo::icontamara2anime::iconkurisuju::iconfat-cat35::iconsugarplum2::iconwarmbath::iconkeate::iconaerie-the-avariel::iconreichan11::iconmariavicious::iconsezamkowa:

Fin.

[...]

Thu May 29, 2008, 3:34 AM
  • Mood: Defeated
  • Eating: Nothing
  • Drinking: Water
Przepraszam bardzo, jeśli będę dla kogoś niemiła albo obojętna, ale mam depresję połączoną z nerwicą żołądkową i nie mogę nad tym zapanować.
Poza tym nic mi nie wychodzi i mam wszystkiego dość.
Przez te głupie tabletki jest mi niedobrze i nie czuję się najlepiej.
Postaram się ukrywać moje skoki humorów, ale jeśli czegoś mi się nie uda to od razu przepraszam, tak na zaś.
Mam zrąbany humor, wszystko mnie denerwuje i w dodatku część osób mnie olała [nie, nie mówię o Was, chodzi o inne osoby].

To tyle ogłoszeń duszpasterskich.
Póki jakoś się nie pozbieram nie wiem, czy będzie lepiej.

Journal History

Site Map